|
No i nadeszła, długo oczekiwana ;) przez wszystkich studentów sesja. Dla niektórych z Was, to już zapewne rutyna, ale część podchodzi do niej po raz pierwszy i bardzo przeżywa zdawanie tych wszystkich, okropnych egzaminów... Tym, którzy nie śpią po nocach ze strachu przed groźnymi wykładowcami, radzimy trochę wyluzować. Nadmierna ilość stresu wcale nie jest w takich sytuacjach przydatna!!!
Pewnie każdy ma jakiś swój "magiczny" sposób na zdobycie wiedzy, a co za tym idzie, zdobycie zaliczenia z danego przedmiotu. W związku z tym nie będziemy udzielać Wam dobrych rad, czy "sprzedawać złotych środków". Po prostu, najzwyczajniej w świecie, życzymy Wam powodzenia i pamiętamy o Was w codziennej modlitwie.
A jeśli komuś powinie się noga... mówi się trudno, nie ma co załamywać rąk i się poddawać... Będzie trzeba "tylko" przysiąść przed poprawką, której nie życzymy nikomu :
I nie zapominajcie o tym, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, jest on w stanie "okiełznać" nawet najgroźniejszego profesora ;) tylko mu o tym "przypomnijcie".
Pozdrawiamy serdecznie z nad sterty skryptów, książek i notatek:
studenci Duszpasterstwa Akademickiego Gościniec św. Wawrzyńca.
|